Planowanie KGP: Jak zgrać wyprawę, znaleźć parking pod szczytem i się nie zajechać (+ DARMOWY PLANER)
Siemano! Wiecie, co potrafi zabić zapał do zdobywania Korony Gór Polski szybciej niż ulewa na szlaku? Ślęczenie przez tydzień nad mapami, żeby sensownie zgrać dojazdy, trasy i parkingi. Kiedy zaczynałem moją przygodę, planowanie wyjazdu w góry wydawało mi się masakrycznie trudne i czasochłonne. Zamiast kręcić się w kółko i przepalać hajs na paliwo, wypracowałem prosty schemat, który powtarzam przy każdym wyjeździe. Zaraz Wam pokażę, jak zaplanować wyjazd w góry z głową , żeby to była czysta przyjemność, a nie logistyczny koszmar. (A jeśli w ogóle nie wiecie, z czym to się je, zajrzyjcie najpierw do mojego poradnika: 📍 Korona Gór Polski – jak zacząć, książeczka i pieczątki ). Na końcu tego wpisu podrzucam Wam też gotowe narzędzie, które odwala za nas najgorszą robotę!